Autor:RM
  08.01.2019 godz. 00:01  |   0

Katarzyna Zaroślińska-Król: możemy dużo osiągnąć


LIGA SIATKÓWKI KOBIET: W porównaniu do innych zespołów z LSK wolnego w okresie świąteczno-noworocznym nie miałyście zbyt wiele. Nie brakowało też meczów sparingowych, jak choćby ostatnie z wicemistrzem Węgier.

KATARZYNA ZAROSLIŃSKA-KRÓL (atakująca Developresu SkyRes Rzeszów): Każdy zespół pracuje na siebie. Ja uważam, że może i było mało tego wolnego, ale to tylko z korzyścią dla nas. Było dużo treningów przez ten okres i było nad czym pracować. Uważam, że to był bardzo dobrze wykorzystany czas. Te sparingi były różne. Ten pierwszy z zespołem w Węgier powiedzmy, że „się odbył”. Rywalki weszły na boisko niemal prosto z podróży. Ciężko było im wejść w rytm meczowy, bo nie ma się co oszukiwać, ale osiem godzin w busie wpływa na grę. W drugim meczu było już więcej walki. Na pewno te mecze zarówno z Radomką, jak i teraz w węgierskim zespołem, dały nam dużo korzyści i pozwoliły utrzymać rytm meczowy, który jest nam potrzebny.

- Końcówka rundy zasadniczej w waszym wykonaniu była bardzo dobra. Zespół kroczył od zwycięstwa do zwycięstwa i pewnie trochę szkoda, że przyszła przerwa w rozgrywkach LSK.

- Ja tak nie uważam. Jestem pewna, że będziemy grały jeszcze dużo, dużo lepiej. W tym okresie przedświątecznym zadziało się nam dużo przeziębień, chorób. Kibice pewnie nie wiedzieli o tym, ale zmagaliśmy się z różnymi problemami zdrowotnymi. Mam nadzieję, że to jest już za nami i teraz wszystkie możemy już pracować na 100 procent. Uważam właśnie, że ten okres poświąteczny dał nam bardzo dużo i to widać. Na siłowni popracowałyśmy więcej, bo tego czasu było sporo. Myślę, że przerwa świąteczno-noworoczna nie wybije nas z rytmu.

- Różnie to bywa z podejściem do meczów towarzyskich, ale w pani grze było widać ogromny entuzjazm i determinację…

- Ja cały czas jestem głodna tej gry. Siatkówka to moje życie i pasja, więc bardzo się cieszę, że mogę być na boisku. Nie mogę się też już doczekać tych meczów, bo tak naprawdę wchodzimy w rundę rewanżową, a za chwilę dojdzie jeszcze Puchar Polski. W styczniu zmierzymy się z całą czołówką ligi. Te mecze na początku roku z tymi mocnymi zespołami będą niezwykle istotne. Przegrałyśmy w I rundzie z Budowlanymi i Chemikiem, ale mam nadzieję, że teraz będzie inaczej. Przed sezonem nie miałyśmy zbyt wiele czasu, żeby zgrać się z Petją (Barakova – przyp. red.), a teraz było dużo tych treningów itd. Myślę, że to jest tylko na naszą korzyść.

- Rundę rewanżową zaczynacie od konfrontacji z Grot Budowlanymi Łódź, z którymi przegrałyście w I rundzie, choć nie był to aż tak zły mecz jak ten w Policach, gdzie poniosłyście drugą porażkę w sezonie

- W Łodzi przegrałyśmy 2-3 i szkoda tego meczu, bo wygraną miałyśmy na widelcu prowadząc 2-1, ale nie dociągnęłyśmy tej dobrej passy do końca. Natomiast mecz w Policach to się tylko odbył i nie było nas właściwie na boisku. Mam nadzieję, że teraz będzie inaczej, tym bardziej, że te najważniejsze mecze gramy przed swoją publicznością. Liczę, że zagramy super i wygramy.

- W zespole z Łodzi kluczową postacią jest pani vis a vis - Jovana Brakocević.

- No tak, ale dziewczyny z Łodzi też pokazały, że potrafią grać bez niej, bo wygrały przecież w Policach. Tak więc to nie jest tak, że jest tylko Brakocević i nikt więcej. Budowlane grają dobrze od początku sezonu. Postaramy utrudnić im życie zagrywką, bo to będzie kluczem do wszystkiego.

- Przed kilkoma dniami skończył się 2018 rok - jaki on był dla pani?

- Bardzo się cieszę, że się skończył, a mam nadzieję i jestem tego nawet pewna, że ten 2019 będzie dużo lepszy. W minionym borykałam się z dosyć poważnymi kontuzjami i przez to ten poprzedni sezon nie był taki, jak bym chciała.

- Czyli w tej sytuacji Katarzyna Zaroślińska-Król ma duże nadzieja na te 2019 rok?

- Oj tak. Zmieniłam klub, czuję się w Rzeszowie świetnie. Mamy super zespół i mam nadzieję, że nic nam nie pokrzyżuje planów, bo ta nasza praca wygląda świetnie. Jeśli będzie tak dalej, to naprawdę możemy dużo osiągnąć.

 Przejdź do forum (0)

Dołącz do rozmowy o tej wiadomości na forum

POWIĄZANE INFORMACJE

...
...

Newsletter

POBIERZ NASZĄ APLIKACJĘ

Jedziesz samochodem? Nie możesz oglądać meczu, ale z chęcią posłuchasz na żywo?

Pobierz naszą aplikację mobilną z funkcją czytania wyniku!

Na dodatek będą go podawać Karol Kłos z PGE Skry Bełchatów i jedna z największych gwiazd kobiecej siatkówki ostatnich lat – Ania Werblińska. Pobierz, posłuchaj, kibicuj PlusLidze i Lidze Siatkówki Kobiet.

 
 
 
sponsorzy
media
partnerzy

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij