Autor:RM
  22.01.2019 godz. 11:01  |   0

Petja Barakowa: wsparcie z trybun jest dla nas bardzo ważne


LSK: W meczu z Chemikiem Police jedynie w pierwszym secie miałyście problemy, a potem już zdominowałyście rywalki.

PETJA BARAKOWA (rozgrywająca Developresu SkyRes Rzeszów): Spodziewałyśmy się, że to będzie dla nas bardzo trudne spotkanie. Na boisku pokazałyśmy jednak dużą determinację i wolę zwycięstwa. W pierwszym secie zawaliłyśmy końcówkę, bo do 19., czy 20. punktu walka była bardzo wyrównana. W decydujących piłkach rywalki były górą, a my nie wykorzystałyśmy swojej szansy na zwycięstwo. Potem jednak wzięłyśmy sprawy w swoje ręce i pokazałyśmy wszystkim, że bardzo zależy nam na wygranej. Jesteśmy teraz bardzo zadowolone i szczęśliwe ze zwycięstwa.

- Co zaważyło na waszej wygranej?

- Na pewno byłyśmy bardzo zmotywowane, tym bardziej, że zależy nam na jak najwyższym miejscu w tabeli po rundzie zasadniczej. Mamy wciąż kilkupunktową stratę do Chemika, ale po tym zwycięstwie jesteśmy pozytywnie nastawione. Chciałam też bardzo podziękować naszym wspaniałym kibicom, którzy przychodzą nas dopingować w coraz liczniejszym gronie i to wsparcie z trybun jest dla nas bardzo ważne.

- Poprzednie dwa mecze kończyłyście po tie-breakach, więc pewnie odetchnęłyście z ulgą, że na koniec ciężkiego tygodnia nie musiałyście już rozegrać aż pięciu setów.

- Za nami rzeczywiście bardzo intensywny i wymagający tydzień w systemie niedziela-środa-niedziela. Tym bardziej cieszy to, że kończymy go cennym i efektownym zwycięstwem. Nie miałyśmy właściwie czasu na odpoczynek i regenerację, ale jak widać -  siły i energii nam nie zabrakło. Nie przeszkodziła nam w tym również długa podróż z Bydgoszczy. Rozegrałyśmy tam ciężki, ale najważniejsze, że zwycięski mecz.

- Teraz możecie już spokojniej przygotować się do meczu w Łodzi z ŁKS-em Commercecon, z którym rywalizujecie obecnie o drugie miejsce w tabeli.

- To będzie nasz kolejny bardzo ważny pojedynek w styczniu. Praktycznie cały czas rozgrywamy teraz mecze, które mają duże znaczenie. ŁKS, to również czołowy zespół w LSK, który podobnie jak my chciałby uzyskać bezpośredni awans do półfinału play-off. Dobrze, że możemy teraz wziąć głęboki oddech i mamy kilka dni na przygotowania do meczu. Wygrywając w dobrym stylu z Chemikiem Police pokazałyśmy, że jesteśmy mocną drużyną, która chce zajść jak najwyżej.

- Pewnie cieszy panią coraz wyższa forma środowej Mai Tokarskiej, która jest silnym punktem w bloku, ale też w ataku.

- Maja czekała na swój moment i teraz wszystkim pokazuje, na co ją stać.

- Właściwie od początku sezonu może pani liczyć na regularność i skuteczność Katarzyny Zaroślińskiej-Król, która jest ostoją w ataku.

- To prawda. Kasia gra niesamowicie, ale po meczu z Chemikiem wszystkie dziewczyny z zespołu zasługują na słowa uznania. Każda dodała cegiełkę od siebie i gdybyśmy nie zagrały dobrze jako zespół, to nie wygrałybyśmy tego spotkania.

- Pewnie bardzo ucieszył panią transfer rodaczki - Ewy Janewy…

- Zdecydowanie tak. Dla obcokrajowców możliwość wspólnej gry w klubie z rodakiem czy rodaczką jest bardzo cenna. Ewa jest znakomitą zawodniczką z dużym doświadczeniem i jestem przekonana, że bardzo nam pomoże.

 

 

 Przejdź do forum (0)

Dołącz do rozmowy o tej wiadomości na forum

POWIĄZANE INFORMACJE

...
...

Newsletter

POBIERZ NASZĄ APLIKACJĘ

Jedziesz samochodem? Nie możesz oglądać meczu, ale z chęcią posłuchasz na żywo?

Pobierz naszą aplikację mobilną z funkcją czytania wyniku!

Na dodatek będą go podawać Karol Kłos z PGE Skry Bełchatów i jedna z największych gwiazd kobiecej siatkówki ostatnich lat – Ania Werblińska. Pobierz, posłuchaj, kibicuj PlusLidze i Lidze Siatkówki Kobiet.

 
 
 
sponsorzy
media
partnerzy

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij