Autor:RM
  14.04.2019 godz. 22:50  |   0

Bartłomiej Dąbrowski: sezon się jeszcze dla nas nie skończył


Drugi po rundzie zasadniczej Developres SkyRes nie zagra o złoty medal, który był celem dla ekipy z Rzeszowa. Tak jak przed rokiem, znów w półfinale zespół z Podkarpacia musiał uznać wyższość ŁKS-u Commercecon Łódź.

- Na głębsze analizy przyjdzie jeszcze czas, bo na gorąco nie ma to sensu – mówił zaraz po meczu w Łodzi Bartłomiej Dąbrowski, II trener Developresu SkyRes Rzeszów. - Teraz jest tylko i wyłącznie smutek, bo nie tak wyobrażaliśmy sobie ten półfinał. Przegraliśmy dwukrotnie i ŁKS był od nas lepszy. Sezon się jeszcze nie kończy, mamy jeszcze mecz o brązowy medal i nie mamy prawa złożyć broni, bo jest o co grać. W tym momencie jest smutek, żal, złość i łzy, bo osiem miesięcy bardzo ciężko pracowaliśmy, żeby znaleźć się w finale. Dla mnie jest to osobiście kolejna lekcja pokory, nie pierwsza w moim życiu i pewnie nie ostatnia – mówi Dąbrowski, który przyznaje, że kluczowym momentem meczu w Łodzi była inauguracyjna partia, gdzie przez długi czas jego zespół prowadził. - Być może gdybyśmy doprowadzili tego I seta do końca, to może byłaby szansa to odwrócić . Nie chcę powiedzieć, że pierwszy mecz zaważył na tej rywalizacji, bo to nieprawda. W Łodzi też mieliśmy swoje szanse, ale ich nie wykorzystaliśmy – mówi II trener zespołu z Rzeszowa, którego gra była bardzo czytelna dla łodzianek. - ŁKS bardzo dobrze odrobił pracę domową z czterech poprzednich spotkań, ale my też wiedzieliśmy co grają rywalki. Często tak jest, że jak się nie wykorzystuje sytuacji wtedy gdy sprzyja nam szczęście, a tak było w pierwszym meczu, to w pewnym momencie ono zaczyna się odwracać. Tak to jest po prostu w życiu. Nie zasłużyliśmy na to, żeby teraz powiedzieć, że przegraliśmy sezon, bo on wciąż trwa i jest jeszcze rywalizacja o brązowy medal – kończy Dąbrowski.

 Przejdź do forum (0)

Dołącz do rozmowy o tej wiadomości na forum

POWIĄZANE INFORMACJE

...
...

Newsletter

POBIERZ NASZĄ APLIKACJĘ

Jedziesz samochodem? Nie możesz oglądać meczu, ale z chęcią posłuchasz na żywo?

Pobierz naszą aplikację mobilną z funkcją czytania wyniku!

Na dodatek będą go podawać Karol Kłos z PGE Skry Bełchatów i jedna z największych gwiazd kobiecej siatkówki ostatnich lat – Ania Werblińska. Pobierz, posłuchaj, kibicuj PlusLidze i Lidze Siatkówki Kobiet.

 
 
 
sponsorzy
media
partnerzy

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij