Autor:KP/pzps.pl, fot. FIVB
  11.06.2019 godz. 13:43  |   86

Siatkarska Liga Narodów: Chiny - Polska 3:0


Chiny pokonały Polskę 3:0 (25:12, 25:18, 25:22) w pierwszym meczu IV turnieju Siatkarskiej Ligi Narodów, który jest rozgrywany w chińskim Jiangmen. Biało-czerwone dzięki wcześniejszym zwycięstwom są już pewne utrzymania się w elicie VNL. Teraz nasze siatkarki walczą o prawo gry w Final Six.

To będzie zdecydowanie najtrudniejszy tydzień polskich siatkarek w Lidze Narodów. Podopieczne Jacka Nawrockiego zmierzą się z drużynami z czuba tabeli: USA, Turcją i gospodyniami - Chinkami. Azjatki są faworytkami turnieju w Jiangmen, a przed własną publicznością wystąpią w najmocniejszym składzie.

– Myślę, że mecze z takimi zespołami jak Turcja, Chiny i Stany Zjednoczone zbudzają ogromne emocje. Od samego początku nastawiałyśmy się na te spotkania, a tutaj czujemy atmosferę wielkiego turnieju - powiedziała Agnieszka Kąkolewska przed rozpoczęciem turnieju w Chinach. 

Małe przemeblowanie czeka za to kadrę Polski, która opierać będzie się o Julię Nowicką - młodą rozgrywającą, muszącą poradzić sobie z absensją Marleny Pleśnierowicz i Joanną Wołosz. Pierwsza z nich korzysta z urlopu z przyczyn osobistych, natomiast druga - wciąż odczuwa skutki kontuzji stawu skokowego.

Już od pierwszych piłek widać było, że nasze siatkarki czeka bardzo ciężkie spotkanie. Siłowa siatkówka prezentowana przez Chinki wyraźnie robiła różnicę, a atomowe serwisy Azjatek skutecznie destablizowały przyjęcie Polek, zmuszając tym samym Julię Nowicką do szukania piłki w głębi pola. Swoją pracę robił też chiński blok, który zatrzymywał z trudem konstuowane przez nasze siatkarki akcje. Taki podział sił i dysproporcja między obiema drużynami odbiły się na wyniku - podopieczne Jacka Nawrockiego przegrały wyraźnie partię inaugracyjną 12:25.

Druga partia wyglądała już znacznie lepiej głównie za sprawą poprawy przyjęcia w reprezentacji Polski. Biało-czerwone zaczęły grać śmielej w ataku, a to pozwalało na zmniejszenie starty. Jednak w końcówce lepsze okazały się gospodynie 25:18. 

Trzeci set był najbardziej wyrównany. Praktycznie przez całą partię obie drużyny grały praktycznie punkt za punkt. Dopiero w końcówce Chinki wykorzystały doping swoich kibiców i przechyliły szalę na swoją stronę, wygrywając 25:22 i cały mecz 3:0. 

Statystyki mecz: https://www.volleyball.world/en/vnl/women/schedule/9953-china-poland/post

 Przejdź do forum (86)

Dołącz do rozmowy o tej wiadomości na forum

POWIĄZANE INFORMACJE

...
...

Newsletter

POBIERZ NASZĄ APLIKACJĘ

Jedziesz samochodem? Nie możesz oglądać meczu, ale z chęcią posłuchasz na żywo?

Pobierz naszą aplikację mobilną z funkcją czytania wyniku!

Na dodatek będą go podawać Karol Kłos z PGE Skry Bełchatów i jedna z największych gwiazd kobiecej siatkówki ostatnich lat – Ania Werblińska. Pobierz, posłuchaj, kibicuj PlusLidze i Lidze Siatkówki Kobiet.

 
 
 
sponsorzy
media
partnerzy

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij