Autor:redakcja, wisla-warszawa.pl
  28.10.2019 godz. 17:37  |   7

Poniedziałek z LSK: Wisła Warszawa - Grot Budowlani Łódź 0:3


Wisła Warszawa przegrała z Grotem Budowlanymi Łódź 0:3 (23:25 17:25 13:25) w meczu kończącym trzecią kolejkę Ligi Siatkówki Kobiet. MVP Maria Stenzel

W pierwszych dwóch kolejkach Ligi Siatkówki Kobiet w grze warszawskiej drużyny szwankowały końcówki poszczególnych setów. Z sześciu przegranych partii na przewagi kończyło się aż pięć z nich. – Tym bardziej było to deprymujące, bo wyniki i nasz dorobek punktowy w tabeli mogły wyglądać zupełnie inaczej. Wraz ze sztabem szkoleniowym pracujemy, aby więcej takie sytuacje się nie powtórzyły - mówiła przed meczem libero Wisły, Adriana Adamek.

Bemowskie Syreny po raz trzeci, ale zapewne już ostatni musiały sobie radzić bez siatkarek zagranicznych. Ze względów proceduralnych nie mogły ponownie wystąpić będąca piąty sezon w Wiśle rozgrywająca z Ukrainy Elena Nowgorodczenko i dwie nowe zawodniczki z Brazylii: atakująca Joycinha i przyjmująca Nikolle Del Rio.

Z tego spotkania Wisła może tylko zapamiętać pierwszego seta. Gospodynie grały naprawdę dobrze i długo kontrolowały wydarzenia na parkiecie. Dobrze wyglądała gra skrzydłami. Podopieczna Agnieszki Rabki prowadziły 10:6, a po ataku kapitan Katarzyny Połeć z obejścia 18:14. Trener Błażej Krzyształowicz po raz drugi musiał poprosić o przerwę na żądanie. Wisła utrzymała dobrą grę i prowadziła 21:17.  Po ataku Anastazji Kraiduby było tylko 21:22. Ostatecznie Budowlane wygrały 25:23. Tak przegrany set kompletnie załamał stołeczne siatkarki.

W drugiej partii przewaga wicemistrzyń Polski od początku do końca była niepodważalna. Wisła tak naprawdę tylko raz, dzięki dwóm asom Aleksandry Lipskiej zbliżyły się do rywalek (12:14). W ekipie z Łodzi dobrze prezentowała się Lewandowska, z którą znakomicie rozumiała się rozgrywająca kadry Julia Nowicka.

Trzecia odsłona była jeszcze dla Wisły smutniejsza. Stołeczne zawodniczki długo nie mogły przekroczyć dziesięciu punktów. Po błędzie na serwisie łodzianki miały 13 piłek meczowych (11:24). Dwie szanse rywalek udało się obronić za sprawą akcji Eweliny Mikołajewskiej.

Więcej: http://www.lsk.pls.pl/games/id/1100524.html

 Przejdź do forum (7)

Dołącz do rozmowy o tej wiadomości na forum

POWIĄZANE INFORMACJE

...
...

Newsletter

POBIERZ NASZĄ APLIKACJĘ

Jedziesz samochodem? Nie możesz oglądać meczu, ale z chęcią posłuchasz na żywo?

Pobierz naszą aplikację mobilną z funkcją czytania wyniku!

Na dodatek będą go podawać Karol Kłos z PGE Skry Bełchatów i jedna z największych gwiazd kobiecej siatkówki ostatnich lat – Ania Werblińska. Pobierz, posłuchaj, kibicuj PlusLidze i Lidze Siatkówki Kobiet.

 
 
 
sponsorzy
media
partnerzy
partnerzy instytucjonalni

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij