Autor:RM, fot. Maciej Goclon
  27.01.2020 godz. 21:45  |   0

Michaela Mlejnkova: staram się grać jak najlepiej


LIGA SIATKÓWKI KOBIET: Mecz z Wisłą Warszawa mogłyście potraktować trochę jak trening? Przy problemach rywalek, które przyjechały do Rzeszowa tylko w sześcioosobowym zestawieniu, najważniejsze z waszej strony było zachowanie koncentracji?

MICHAELA MLEJNKOVA (czeska przyjmująca Developresu SkyRes Rzeszów): Do końca nie byłyśmy pewne czy rywalki dojadą na to spotkanie, a jeśli tak, to w jakim składzie i w jakim ustawieniu na boisku, bo nie miały przecież obstawionych wszystkich pozycji i musiały grać w eksperymentalnym zestawieniu. Jak się okazało, że rozegramy mecz, to podeszłyśmy do niego z normalnym nastawieniem. Nie do końca wiedziałyśmy czego się spodziewać po rywalkach, które zagrały m.in. ze środkową na pozycji rozgrywającej. Naszym założeniem było jednak, żeby nie myśleć o problemach rywalek, tylko skupić się na swojej grze i zdobywać punkty. Myślę, że wykonałyśmy dobrą pracę. Nie ustrzegłyśmy się też błędów, ale to też nieuniknione w meczu.

- Dostała pani szansę gry od początku spotkania i to na swojej nominalnej pozycji – przyjmującej, bo ostatnio w Bydgoszczy z konieczności zagrała pani jako atakująca.

- Cieszę się, że mogłam zagrać na swojej pozycji, chociaż przez chwilę w trzecim secie grałam też na ataku. Nie miałam z tym jednak problemu. Czuję się dobrze i staram się grać jak najlepiej.

- W czwartek rywalizowałyście w Pucharze CEV z mocnym włoskim zespołem – Unet e-work Busto Arsizio. Porażka 0:3 jest trochę odzwierciedleniem różnicy poziomów między ligą włoską a LSK czy też jeszcze nie powiedziałyście ostatniego słowa w tym dwumeczu?

- Początek spotkania we Włoszech był naprawdę bardzo wyrównany. Walka była praktycznie punkt za punkt, ale w końcówce popełniłyśmy więcej błędów od rywalek i to zadecydowało o naszej porażce. W drugiej partii też na początku nasza gra wyglądała dobrze, ale przytrafiła nam się seria straconych punktów w jednym ustawieniu i później nie byłyśmy w stanie odrobić strat. W trzecim secie rywalki już od początku miały inicjatywę. Nie jesteśmy jednak jeszcze na straconej pozycji. Powinnyśmy wyciągnąć jak najwięcej pozytywów z tych dobrych momentów naszej gry i bazować na tym. W rewanżu zagramy u siebie i będziemy miały atut własnej hali. Z kolei Włoszki przyjadą do nas pewnie troszkę zmęczone po podróży. Na tym poziomie każdy detal może mieć znaczenie.

- Przed wami seria ważnych i bardzo trudnych meczów rozgrywanych praktycznie co trzy dni. W środę czeka was konfrontacja w Łodzi z Budowlanymi, potem w weekend wyjazd do Polic a w kolejną środę rewanż z Włoszkami w Pucharze CEV.

- Styczeń i luty co roku tak wyglądają. Od dłuższego czasu wiedziałyśmy co nas teraz czeka i starałyśmy się jak najlepiej przygotować na ten wysiłek. Myślę, że jesteśmy na dobrej drodze żeby nasza gra wyglądała coraz lepiej i skuteczniej. Najpierw musimy skupić się na meczu w Łodzi, ale jestem pozytywnie nastawiona patrząc na naszą pracę i poziom przygotowania.

- Przerwa w rozgrywkach nie wybiła was nieco z rytmu meczowego i dobrej formy?

- Od dłuższego czasu byłyśmy w mocnym treningu. Grałyśmy też sparingi m.in. z Legionovią, więc nie miałyśmy takiego poczucia, że przerwa w rozgrywkach była długa i wybiła nas z rytmu gry.

- Który z tej trójki waszych najbliższych rywali wydaje się najsilniejszy i najgroźniejszy?

- Ciężko to ocenić. Każdy z tych zespołów ma swoje atuty i nie będzie nam łatwo o zwycięstwa. Teoretycznie najtrudniejszej przeprawy spodziewam się w Policach, chociaż Busto Arsizio też będzie dla nas bardzo mocnym rywalem. Wszystko okaże się jednak na boisku.

 

 Przejdź do forum (0)

Dołącz do rozmowy o tej wiadomości na forum

POWIĄZANE INFORMACJE

...
...

Newsletter

POBIERZ NASZĄ APLIKACJĘ

Jedziesz samochodem? Nie możesz oglądać meczu, ale z chęcią posłuchasz na żywo?

Pobierz naszą aplikację mobilną z funkcją czytania wyniku!

Na dodatek będą go podawać Karol Kłos z PGE Skry Bełchatów i jedna z największych gwiazd kobiecej siatkówki ostatnich lat – Ania Werblińska. Pobierz, posłuchaj, kibicuj PlusLidze i Lidze Siatkówki Kobiet.

 
 
 
sponsorzy
media
partnerzy
partnerzy instytucjonalni

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij